Zapowiedzi burmistrzów czy wójtów, że nie będą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych, budzą poważne zastrzeżenia prawne. Urząd stanu cywilnego nie jest miejscem prowadzenia lokalnej polityki światopoglądowej i powinno to spotkać się z reakcją ze strony rządu – mówi adwokat Klaudia Rybak z kancelarii KBiW Kurpiejewski Budzewski i Wspólnicy. A zainteresowanym sugeruje żądanie odmów na piśmie i składanie skarg do wojewodów, a następnie do sądów administracyjnych.
Przeczytaj artykuł: Mec. Rybak: USC nie mogą prowadzić własnej polityki światopoglądowej w Prawo.pl
