loader image

Cyberatak na system AI sterujący produkcją. Gdzie kończy się incydent IT a zaczyna odpowiedzialność zarządu

Cyberatak przestaje być już wyłącznie problemem infrastruktury IT. Skutkiem może być wadliwa seria produktów, przestój linii, naruszenie terminów dostaw, szkoda w mieniu albo zagrożenie bezpieczeństwa pracowników.

Dla przedsiębiorstwa kluczowy jest sposób zarządzania tym ryzykiem przed incydentem. Dlatego po cyberataku ocenie będzie podlegał cały proces wdrożenia, m.in. wybór dostawcy, integracja z produkcją, jakość danych, kontrola dostępu, segmentacja środowiska OT, monitoring modelu i dokumentacja podejmowanych decyzji.

Jeżeli system używany w produkcji zostanie uznany za system wysokiego ryzyka, zastosowanie znajdą m.in. art. 9, 14, 15 i 26 AI Act. Wyznaczają one obowiązek zarządzania ryzykiem w całym cyklu życia systemu, zapewnienia rzeczywistego nadzoru człowieka, odpowiedniego poziomu dokładności, odporności i cyberbezpieczeństwa oraz prawidłowego korzystania z systemu przez podmiot wdrażający. Nie chodzi zatem o formalne posiadanie procedury, lecz o wykazanie, że ryzyko było identyfikowane, oceniane, ograniczane i monitorowane.

Przeczytaj artykuł: Cyberatak na system AI sterujący produkcją. Gdzie kończy się incydent IT a zaczyna odpowiedzialność zarządu na stronach nr 26-27 na łamach czasopisma NiS

Klaudia Rybak

Klaudia Rybak

Associate | Adwokat

Najnowsze wpisy